Strony firmowe i B2B
Prezentacja możliwości produkcyjnych, realizacje, certyfikaty, dokumenty do pobrania i szybka ścieżka do zapytania ofertowego. Struktura pod to, jak kontrahent naprawdę porównuje dostawców.
// Lubawa · 60 km od Grudziądza
Lubawa od lat wyróżnia się przedsiębiorczością na tle regionu — jest tu wyjątkowo gęsto od produkcji, podwykonawstwa i firm, które sprzedają daleko poza powiat. Takim firmom robię strony internetowe, sklepy B2B i oprogramowanie na zamówienie, w tym wersje obcojęzyczne, jeśli klienci są za granicą.
Rynek lokalny
Jeśli sprzedajesz poza Polskę, strona przestaje być wizytówką, a staje się częścią
procesu sprzedaży. Musi mieć wersję językową, która nie jest maszynowym tłumaczeniem, poprawne
oznaczenia hreflang, żeby Google pokazywał właściwą wersję we właściwym kraju,
dane kontaktowe w formacie zrozumiałym za granicą i dokumenty techniczne do pobrania.
Do tego dochodzi wiarygodność. Zagraniczny kontrahent, który trafia na stronę nieznanej firmy z Polski, szuka dowodów: certyfikatów, parku maszynowego, referencji, zdjęć hali, danych rejestrowych. Układam strony B2B tak, żeby te informacje były na wierzchu, a nie schowane w zakładce „O nas”.
Zakres usług · Lubawa
Skala projektu wynika z tego, jak sprzedajesz — nie z tego, jak duża jest firma.
Prezentacja możliwości produkcyjnych, realizacje, certyfikaty, dokumenty do pobrania i szybka ścieżka do zapytania ofertowego. Struktura pod to, jak kontrahent naprawdę porównuje dostawców.
Polski, angielski, niemiecki na jednej stronie — z poprawnym hreflang, osobnymi adresami i przełącznikiem języka. Tłumaczenia po stronie klienta albo tłumacza, ja odpowiadam za technikę.
Konfiguratory produktu, kalkulatory wyceny, panele dla kontrahentów, integracje z systemami magazynowymi i ERP. PHP i Symfony, z myślą o wieloletnim utrzymaniu.
WooCommerce z cenami po zalogowaniu, rabatami per kontrahent i zamówieniem po kodzie produktu — albo zwykły sklep detaliczny, jeśli sprzedajesz konsumentom.
Jak to wygląda w praktyce
Przy projektach B2B najwięcej wnosi jedno dłuższe spotkanie na początku — takie, na którym przechodzimy przez proces sprzedaży i to, gdzie realnie tracisz zapytania. Do Lubawy przyjeżdżam bez doliczania kosztów dojazdu. Dalsza część, łącznie z odbiorami kolejnych wersji, dzieje się zdalnie, żeby nie blokować Ci dnia.
Pytania
Tak. Standardowo polski plus angielski lub niemiecki, każdy język pod własnym adresem i z poprawnym oznaczeniem hreflang, żeby Google serwował właściwą wersję w danym kraju. Tłumaczenia dostarczasz Ty albo Twój tłumacz — nie używam automatów, bo przy technicznym słownictwie robią więcej szkody niż pożytku.
Zwykle zaczyna się od pakietu strony firmowej, czyli 1500–2500 zł, a wersje językowe i dedykowane funkcje wyceniam osobno po ustaleniu zakresu. Konfiguratory i panele to już projekty od 3000 zł w górę.
Tak, to typowe zlecenie z tej kategorii. Klient wybiera parametry, dostaje orientacyjną cenę i wysyła zapytanie z gotową specyfikacją. Zaczynamy od rozpisania logiki na kartce — dopiero potem powstaje kod, bo tu najwięcej zależy od reguł biznesowych, nie od technologii.
Jeśli udostępnia API albo eksport danych — najczęściej tak. Zaczynam od sprawdzenia dokumentacji i możliwości integracji, zanim cokolwiek obiecam. Wolę powiedzieć „nie da się w rozsądnym budżecie” na starcie niż w połowie projektu.
Tak. Po zapłacie całość jest Twoją własnością — kod, treści i dostępy. Nie stosuję rozwiązań, które uzależniają Cię ode mnie, i przekazuję wszystko, czego potrzebuje inny programista, gdybyś kiedyś zmienił wykonawcę.
Napisz, co produkujesz i komu sprzedajesz — odeślę propozycję zakresu razem z wyceną.
© 2026 JANCZYK.DEV · Polityka prywatności · Strona główna